Kategoria:dogma

Dogma #4 Król żyje

„Król żyje” Kristiana Levringa to czwarty i ostatni film „założycielski” ruchu Dogme 95. Tym razem następuje drastyczna zmiana otoczenia- zamiast zielonej Danii, piask Sahary.

Film opowiada o losach jedenastu przypadkowych ludzi podróżujących autobusem przez pustynię. Kierowca podąża jedynie według elektronicznego kompasu, który, jak się okazuje, zawiesił się. Bohaterowie muszą radzić sobie bez…



Dogma #3 Mifune

Trójka na liście Dogmy to „Mifune” Søren Kragh-Jacobsena, reżysera z założycielskiej czwórki.

Film zdecydowanie odbiega od poprzednich dwóch. Jest dużo lżejszy, nie porusza żadnego ekstremalnie trudnego i niezręcznego tematu. Czy w takim razie na ich tle wydaje się gorszy? Trochę tak. Kiedy widziało się „Festen” i „Idiotów” to „Mifune” nie zrobi już…



Dogma #1 Festen

Pierwszym filmem stosującym się do wymagań stawianych przez „Ślub czystości” było „Festen” jednego z jego sygnatariuszy Thomasa Vinterberga. Oczywiście certyfikat o tym zaświadczający został wystawiony, podpisany między innymi przez samego autora.

Fabuła filmu opowiada o spotkaniu rodzinnym, okrągłej rocznicy urodzin seniora rodu – Helge, odbywającym się w hotelu na duńskiej prowincji. Rodzina…



Dogma 95

Tak jak obiecaliśmy, zaczynamy cykl z serii Dogma 95, lecz zanim przejdziemy do recenzji filmów, przybliżymy Wam po krótce historię i zasady owego manifestu.



Von Trier wielkim poetą był

Lars von Trier to nazwisko, które słyszał pewnie każdy kinoman. Mam jednak wrażenie, że nie kojarzy go z niczym konkretnym. Tak było również ze mną – widziałem dwie pozycje z jego najnowszej filmografii. I szczerze mówiąc nie wiedziałem dlaczego jest do tego stopnia uznanym reżyserem.

Do czasu gdy zobaczyłem trzy jego filmy…