Monthly archives: Październik, 2017

Mors też kobieta – Kobieta z lodu

Czeskie kino kojarzy się z komediami. Nie bez powodu – przecież klasyki czeskiej nowej fali to poniekąd był komedie, a w każdym razie było w nich dużo humoru, który często przykrywał treści całkiem poważne i uniwersalne. Podobna konstrukcja wydaje się być również cechą charakterystyczną współczesnej czeskiej kinematografii… a w każdym razie ten komediowy lukier jest…



Cień wielkiej góry – Gabriel i góra

Góry wysokie… wspaniały utwór tytułowy z pierwszego albumu Budki Suflera dość dobrze obrazuje pewien romantyzm związany ze zdobywaniem górskich szczytów. Choć Adam Sikorski pisząc „Cień wielkiej góry” przed oczami miał zapewne Tatry, Beskidy lub Bieszczady to niepowstrzymana chęć osiągania wysokości z użyciem siły własnych mięśni dopada ludzi wszystkich krajów i kultur – dopadła również Gabriela…



Ptaki śpiewają w Kigali

Tak szczerze, to jeśli chodzi o twórczość Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze to mam braki – ominęło mnie w zasadzie wszystko, mimo że za każdym razem szeroko nagradzane i z pewnością bardzo dobre. I co z tego? No cóż, Ptaków śpiewających w Kigali udało mi się nie ominąć i okazał się to film na tyle…